Jedyna…

tumblr_nfcnircgPm1tezjkso1_250

Należałem do niej. Oddawała mi się w tańcu, w spojrzeniu, w pocałunku, w uśmiechu. Wszystkie kobiety tej gorącej nocy, wszystkie, które mnie rozpalały, wszystkiego, do których się zalecałem, wszystkie, na które spoglądałem z miłosną tęsknotą, stopiły się i stały się jedną kobietą, rozkwitającą w moich ramionach.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s