Hotelowe wariancje

Sexy woman on bed in hotel at sunset

Dzisiaj zacznę od równania, które można przypisać niemal każdemu z nas. X + Y = POWTARZALNOŚĆ.  Pytanie za 99 pkt. – Jakie dwie niewiadome dają wynik takiego równania? Uśpiony dzień codzienny czy też jego przewidywalność, która w mniejszym lub większym stopniu wypełnia naszą przestrzeń społeczną jak i prywatną. W mojej ocenie dwie odpowiedzi są prawidłowe a nawet bym się pokusił, że jest ich jeszcze więcej. Aby uniknąć takiego wyniku postanowiłem wprowadzić trochę wariancji do naszej relacji, polegającej na spędzeniu raz w miesiącu jednej nocy w hotelu. Bez znaczenia czy to jest Warszawa, w której mieszkamy czy to jest mój ulubiony Sopot. Ma być hotel i tyle. I tak właśnie zrobiliśmy.  Spakowaliśmy się i wyruszyliśmy około godziny 11: 00 do mojego ukochanego Sopotu.

Oczywiście nie jest żadną tajemnicą, że wspólne wyjazdy poprawiają samopoczucie, prezentują ukochaną osobę w zupełnie nowym świetle, pomagają odciąć się od codziennych problemów lub się nad nimi pochylić, dostarczają wspólnych wspomnień i radości. Każda zmiana otoczenia wpływa bardzo korzystnie na związek, dlatego poza domem i sypialnią, do której tak przywykliśmy, często mamy ochotę na seks, a już na pewno wspólne wyjazdy są dobrym katalizatorem. Główną zaletą takich wyjazdów, nie jest sama lokalizacja, ale magia pokoju hotelowego, w którym możemy pozwolić sobie na więcej niż w domu.

Podróż sama w sobie była świetną zabawą. Poruszaliśmy tematy, o których zwykle nie rozmawiamy a nawet postanowiliśmy wymyśleć jakieś urządzenie tzn. gadżeto podobne coś, co można użyć w samochodzie. I powiem Wam, że w nieograniczonej przestrzeni wyobraźni udało nam się stworzyć coś naprawdę niegłupiego.  Ale o tym, kiedy indziej. Zameldowaliśmy się w świetnym hotelu, który znajduje się przy samym Monciaku. Nie zastanawiając się długo, po podróży wskoczyliśmy pod prysznic, który spowodował ciarki na moim ciele. Mokre, nagie ciało, które oplatało się wokół moich oczu nie pozwalało mi na zebranie lotnych myśli. Zwoje pod moją bujną czupryną nie chciały ze mną współpracować tzn. chciały, ale cześć mózgu odpowiedzialna na przekazanie genów usilnie walczyła z częścią odpowiedzialną za rozsądek. Na szczęście w tym rozdaniu wygrała lepsza ręka. Nie chciałem się od razu rzucać jak wyposzczony, napalony piesek na moją śliczną kicie, dlatego odłożyłem całą akcję na wieczór.

Po odświeżeniu czułem się jak młody bóg.  Pełen energii i werwy gotowy byłem podjąć najcięższe wyzwania, jakie mógłby stawić mi los. Na szczęście moja bogini była już na finiszu wyboru kreacji <śmiech>, w której miała się udać na spacero-kolację. Wyszliśmy na deptak i udaliśmy się w stronę morza. Uwielbiam chwile, kiedy morska bryza delikatnie otula moja twarz, pokrytą kilkoma kr11287276_1621863808059082_709962562_noplami łez. Zapach piasku niesiony lekkim podmuchem wiatru przeplatał się z puchatymi kłębami chmur, które zasłaniały gigantyczną pomarańcze tworząc bajkowy krajobraz. Tak właśnie wyglądał nasz spacer. Lekko rozmarzeni udaliśmy się coś zjeść do naszej ulubionej knajpki, po czym wróciliśmy do pokoju hotelowego. No i się zaczęło. W chwili, kiedy weszliśmy do pokoju, kicia szybko zajęła łazienkę a mój tygrysi nos coś przeczuwał, że to nie koniec atrakcji na dzisiaj. Leżąc na łóżku usłyszałem jak otwierają się drzwi, po czym moim oczom ukazała się gorąca seksowana kicia w mega zajebiście zmysłowej bieliźnie. Gra wstępna rozpieszczała nasza wyobraźnie, podkręcając temperaturę naszych ciał do granic wytrzymałości. Namiętne buziaki wędrowały po całym ciele wywołując dreszcze podniecenia.  Moment, w którym poczułem jej ciepło był zielonym światłem do startu. Wyścig był pełen przemocy, dominacji oraz kontrolowanej agresji, która przerodziła się w ostry seks a raczej w pieprzenie się.

Nie hamujemy się w naszych fantazjach, przez co uwalniamy drzemiącą energię, która zaspokaja nasz zwierzęcy apetyt. Noc spędzona w pokoju hotelowym sprawia, że w pewnym sensie nasz związek ewoluuje, zacieśnia się, intensyfikuje emocje i doznania, które smakują inaczej niż w zakątku domowym.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s